W obecnej sytuacji rynkowej, kiedy silne cięcie kosztów jest nadal koniecznością, bardzo trudno jest uzasadnić
wydatki na dodatkowe działania w obszarze Human Resources Management. To zwykle te pozycje są wykreślane z planów wydatków w pierwszej kolejności.
Postaramy się na dwóch konkretnych przykładach pokazać, że czasami warto potraktować te koszty jako inwestycję konieczną do
wdrożenia działań niezbędnych w dobie wychodzenia z kryzysu. Działań, które zapewnią, że kluczowe osoby będą bardziej
zaangażowane i związane z firmą oraz będą funkcjonowały sprawniej. Pozostali pracownicy zdecydują, czy chcą wziąć dobry
przykład, czy raczej sami "ustawią się na przegranej pozycji". Pokażemy też
jak można przekonać Kierownictwo firmy,
aby chciało przeznaczyć środki na właściwe działania rozwojowe. W podanych przykładach opiszemy konkretne projekty,
zrealizowane w 2009 roku przez firmę -
PSI Polska.
Przykład 1 - Silny zespół w międzynarodowej firmie farmaceutycznej
Rzecz dzieje się w międzynarodowej firmie farmaceutycznej oferującej wąską gamę leków specjalistycznych. W Polsce Firma jest
obecna od ponad 10 lat. Zespół liczy około 100 osób, z czego ponad połowa jest zatrudniona w Dziale Sprzedaży na terenie
całego kraju, a reszta pracuje w biurze w Warszawie. Trzon zespołu stanowią osoby z długoletnim stażem w Firmie, a kolejni
pracownicy dołączali stopniowo, w skutek czego sposoby działania w poszczególnych obszarach były od lat ustalone i utrwalone.
Nowy Prezes, nowe decyzje
Dwa lata temu nastąpiła zmiana na stanowisku Prezesa, który wprowadził szereg zmian w różnych obszarach funkcjonowania.
Jednym z nich było zarządzanie kapitałem ludzkim. Innowacje w tym obszarze były szczególnie istotne, gdyż:
- większość osób działała w sposób rutynowy,
- brakowało im inspiracji i pomysłów,
- niektórzy czuli coraz mniejszą pasję i zaangażowanie,
- mieli ograniczoną samoświadomość poziomu posiadanych kompetencji,
- części brakowało nowych wyzwań i możliwości,
- nie znali wizji rozwoju w ramach zajmowanych stanowisk i potencjalnych nowych zadań,
- najlepsi pracownicy stanowili łakomy kąsek dla konkurencji.
Podjęto szereg działań w obszarze HRM zaczynając od zatrudnienia Specjalisty ds. Personalnych. Następnie został
wprowadzony prosty system ocen, oparty głównie o realizację celów. Ponadto stworzono szereg zespołów projektowych, do których
mogli zgłaszać się ochotnicy oraz przeprowadzono kilka szkoleń - głównie dla Działu Sprzedaży.
Pod koniec 2008 roku, pomimo uruchomionego procesu cięcia kosztów, podjęta została decyzja o dalszych inwestycjach w zespół,
która była uzasadniona:
- koniecznością lepszej identyfikacji kluczowych osób w poszczególnych działach,
- zamiarem opracowania indywidualnych planów rozwojowych dla poszczególnych pracowników,
- planem wzmocnienia kompetencji kadry menedżerskiej.
To właśnie w trudnej sytuacji rynkowej bardzo potrzebny jest silny i dobrze zmotywowany zespół. Zespół, który nawet
jeżeli będzie musiał działać w ograniczonym składzie, zagwarantuje firmie skuteczność, kreatywne rozwiązania oraz możliwość
szybkiego podjęcia i wprowadzenia trafnych decyzji o awansach.
Development Centre dla zespołu
W tym celu zostało zaplanowane, przygotowane i przeprowadzone
Development Centre dla kilku wybranych grup pracowników. Pierwszą grupę
stanowiło 8 Przedstawicieli Medycznych i Farmaceutycznych, którzy osiągali bardzo dobre wyniki oraz byli pozytywnie oceniani
przez swoich przełożonych. Wstępnie określone, potencjalne kierunki rozwoju dla tej grupy mogły dotyczyć: objęcia w
przyszłości nowego stanowiska (Regionalny Kierownik Sprzedaży lub Key Account Manager) albo otrzymania dodatkowej funkcji
(szkolenie mniej doświadczonych kolegów lub prace w zespole projektowym marketingu). Mile widziane były również ewentualne
inne sugestie pod kątem rozwoju.
Przygotowaliśmy jednodniowe
Development Centre,
badające 6 ustalonych z Firmą kompetencji:
- Myślenie analityczne i planowanie.
- Orientacja na wyniki i jakość.
- Racjonalna perswazja / Negocjacje.
- Kreatywność.
- Zarządzanie zespołem.
- Rozwijanie innych.
Dla Uczestników sesja
Development Centre to
długi i bardzo intensywny dzień, pełen różnych ćwiczeń interaktywnych, zarówno grupowych, jak i indywidualnych oraz zadań
pisemnych. A wszystko zakończone indywidualnym wywiadem poświęconym sprawdzeniu samoświadomości Uczestników i omówieniu ich
oczekiwań rozwojowych. Uczestnicy czuli się z jednej strony wyróżnieni, z drugiej zaś - zaniepokojeni, jakie uzyskają wyniki
i tym, co będzie dalej.
Dla asesorów i organizatorów - było to odpowiedzialne zadanie określenia potencjału rozwojowego poszczególnych Uczestników,
wskazania kierunków tego rozwoju oraz opracowania działań rozwojowych. Dodatkowo mieliśmy uzyskać coś, co było niezwykle
istotne dla Firmy - wzrost motywacji pracowników i zaangażowanie ich w rozwój.
Co nastąpiło po ocenie
O każdym stworzyliśmy kilkunastostronicowy raport indywidualny. Raport zawierał, dla każdej kompetencji, opis zachowań
zaobserwowanych w ramach poszczególnych ćwiczeń. Na końcu znajdowało się podsumowanie, w którym określone były mocne strony i
możliwości ich wykorzystania oraz obszary do poprawy wraz z sugerowanymi działaniami rozwojowymi.
Dla Kierownictwa Firmy stworzyliśmy raport zbiorczy, zawierający podsumowanie wyników oraz rekomendacji dla poszczególnych
Uczestników. Zarówno raport zbiorczy, jak i raporty indywidualne zostały szczegółowo omówione z Kierownictwem.
Następnym krokiem były trwające 2-2,5 godziny indywidualne spotkania Uczestników z naszymi asesorami. Podczas spotkań rola
asesorów nie ograniczała się tylko do przekazania informacji zwrotnej, ale obejmowała również sesję coachingową, wzmacniającą
gotowość do samodoskonalenia oraz wspomagającą określenie kierunków i metod rozwoju. W trakcie tych spotkań Uczestnicy
otrzymali dużo uważności i wsparcia ze strony asesorów oraz swoje raporty indywidualne i płyty DVD z nagranymi indywidualnymi
zadaniami interaktywnymi. Pewną trudność stanowiła konieczność oględnego wskazywania kierunków rozwoju i metod jego wsparcia
- Firma nie chciała, aby bardziej jednoznaczne określenie tych obszarów było odebrane przez Uczestników jako deklaracja czy
zobowiązanie ze strony Firmy.
Na zakończenie spotkań Uczestnicy mieli zadaną pracę domową - opracowanie planu własnych, konkretnych działań rozwojowych.
Plany te były następnie omawiane przez nich z przełożonymi.
Cele i kierunki rozwoju
Wszystko udało się przeprowadzić zgodnie z założeniami i osiągnąć postawione przed procesem cele.
W efekcie zostały określone następujące kierunki rozwoju:
- trzy osoby uzyskały pełną, a dwie częściową rekomendację na stanowisko RKS,
- cztery osoby uzyskały pełną, a dwie częściową rekomendację na stanowisko KAM,
- jedna osoba uzyskała pełną, a dwie częściową rekomendację do pracy w obszarze marketingu,
- trzy osoby uzyskały pełną, a dwie częściową rekomendację do pracy w obszarze szkoleń.
Dla wszystkich biorących udział został określony indywidualny plan działań rozwojowych, który wykorzystywał przede
wszystkim działania wewnętrzne Firmy i pracę własną Uczestników.
Uczestnicy z pierwszej grupy poczuli się bardzo docenieni, zaczęli działać pewniej, z większym zaangażowaniem powrócili do
swoich starych zadań oraz podjęli się nowych. Byli na tyle zadowoleni, że zostali ambasadorami procesu
Development Centre, a bycie wybranym do następnej grupy było traktowane
przez pracowników jako specjalne wyróżnienie.
Firma, w efekcie tego i kolejnego procesu
Development
Centre, ma zidentyfikowane osoby do awansów pionowych i poziomych, posiada wiedzę kogo i w jaki sposób rozwijać oraz
zyskała silną motywację i zaangażowanie zarówno Uczestników tych procesów, jak i innych, którzy w przyszłości chcieliby
należeć do grona osób wybranych do programu rozwoju.
Przykład 2 - rekrutacja wewnętrzna w firmie FMCG
Innym naszym Klientem jest średniej wielkości międzynarodowa firma z branży FMCG. Centrala Firmy dla Polski, Czech, Słowacji
oraz krajów nadbałtyckich mieści się w Warszawie. Zespół ten liczy ponad 500 osób, z czego około 320 pracuje w Polsce. Dział
Personalny w Warszawie liczy cztery osoby i po jednej- dwie w pozostałych krajach. W ubiegłym roku Firma przechodziła duże
zmiany, związane z przejęciem mniejszej firmy, oferującej komplementarne produkty. Przez wiele miesięcy prowadzony był proces
łączenia zespołów. Było to trudne wyzwanie, szczególnie dla zespołu HR.
Niespodziewane odejścia
Czasami efekty zmian nie są do końca przewidywalne - w tym przypadku niekorzystnym skutkiem było odejście do konkurencji
menedżera jednego z kanałów sprzedaży. Co więcej, zabrał on ze sobą sporą część podległego mu zespołu. Przed Działem
Personalnym stanęło więc kolejne trudne wyzwanie. Podjęto decyzję, że na stanowisko menedżerskie warto awansować kogoś z zespołu. Dyrektor Zarządzający miał swojego Kandydata - jednego ze starszych Przedstawicieli Handlowych, o którym słyszał
dobre opinie i z którym kiedyś zamienił kilka słów.
Równolegle pojawił się jeszcze jeden wakat - tym razem w Dziale Marketingu na stanowisku Product Manager. Również i na to
miejsce Dyrektor Zarządzający miał swoją upatrzoną kandydaturę - osobę z wewnątrz Działu Sprzedaży.
Rekrutacja zewnętrzna czy wewnętrzna
Dyrektor Personalny uważał również, że na powyższe stanowiska warto awansować osoby z wewnątrz Firmy, jednak chciał, aby
procesy awansu były obiektywne i oparte o jasno określone kryteria zrozumiałe dla innych pracowników. Ważne dla niego było
również wybranie osób, które nie tylko osiągają obecnie dobre wyniki, ale mają też największe predyspozycje do pracy na wolnych stanowiskach. Zaproponował zastosowanie dwóch
Assessment Centre, badających kompetencje ważne na nowych stanowiskach.
Dyrektor Zarządzający był jednak nastawiony sceptycznie -
metoda AC nie była wcześniej stosowana w Firmie i była przez niego postrzegana jako zbyteczny wydatek oraz strata czasu.
W efekcie długich dyskusji, Dyrektorowi Personalnemu udało się w końcu przekonać, że warto przynajmniej wykorzystać
mini-Assessment Centre - przynajmniej jako sprawdzenie samej metody. W uzyskaniu zgody Dyrektora Zarządzającego pomógł
również fakt, że na oba stanowiska zgłosiło się więcej chętnych i mieli oni również wsparcie swoich przełożonych, powstała
więc kwestia wyboru najlepszych osób.
Obiektywna ocena z niskim budżetem
Przed nami stanęło wyzwanie zbudowania obiektywnego procesu w sytuacji mocno ograniczonego budżetu i czasu trwania
sesji AC. Po uzgodnieniu zestawu trzech - czterech
kluczowych kompetencji na każdym ze stanowisk przygotowaliśmy sesje zbudowane z dwóch zadań interaktywnych: grupowego i
indywidualnego oraz zadania pisemnego - oczywiście każdy zestaw inny, dobrany do badanych kompetencji. Dodatkowo
zastosowaliśmy
testy umiejętności (dla stanowiska
Product Manager) i
Kwestionariusz Stylów Zawodowych WAVE (dla
menedżera kanału sprzedaży).
Wyniki uzyskane w efekcie obydwu sesji nie potwierdziły wstępnych wyborów Dyrektora Zarządzającego. W przypadku stanowiska
Product Manager mieliśmy jasną rekomendację, natomiast w drugim przypadku sytuacja była mniej jednoznaczna.
Co nastąpiło po ocenie
Przygotowaliśmy zbiorczy raport zestawiający wszystkie wyniki i raporty indywidualne oraz przygotowaliśmy prezentację dla
obydwu Dyrektorów. Idąc na spotkanie podsumowujące mieliśmy świadomość, że większą pewność wyniku można było uzyskać stosując
pełne, np. półtoradniowe AC, tak więc uzyskane wnioski traktowaliśmy jako istotny wkład do dyskusji, a nie zdecydowaną ocenę.
Okazało się jednak, że Dyrektor Zarządzający oglądał wyniki i słuchał naszych komentarzy z dużą uwagą, dopytywał, szukał
analogii w obserwacjach z codziennej pracy i opiniach innych osób. Po głębszym zastanowieniu przyznał nam rację w obu
przypadkach i uznał zasadność przedstawionych rekomendacji. W efekcie Dyrektor Zarządzający przekonał się do metody AC i zatwierdził jej zastosowanie we wszystkich analogicznych przypadkach. Również i w tym przypadku wszystkim Uczestnikom
udzieliliśmy pogłębionej informacji zwrotnej i przeprowadziliśmy sesje coachingowe. Pomimo, że było to
Assessment Centre, to rozwój wszystkich Uczestników i ich zaangażowanie
były nie mniej istotne niż trafny wybór osób do awansu.
Dodatkowo, od razu doradziliśmy, jakie wsparcie dla nowo mianowanych menedżerów jest wskazane na początkowym etapie ich pracy
na nowych stanowiskach i Firma mogła podjąć odpowiednie działania w tym zakresie.
O tym, jakie sukcesy odniosą osoby przez nas rekomendowane - przekonamy się w najbliższych miesiącach. My trzymamy za nich
mocno kciuki.
Opisane sytuacje pokazują, że w podejmowanych obecnie trudnych decyzjach budżetowych warto rozważyć zasadność właściwych
inwestycji w wyłonienie i rozwój kluczowych osób w firmie. Mamy nadzieję, że przykłady te pomogą przekonać głównych
decydentów do takich działań.
Autor: PSI Polska